Erotyczny blog, seks dziennik

erotyczne zwierzenie

Penis nie jest tak ważny, jak zaangażowanie w seksie
erotyczne zwierzenie

No gratuluję! I bardzo się cieszę że Ci się ułożyło! Uważam, że to dobrze, że rostałas się z Markiem - nie ma sensu kontynuować takich związków, zwłaszcza skoro nawet w łóżku się nie starał. Teraz już wszystko będzie dobrze. To fajnie że z Andrzejem tak ci sie układa iż e dobrze Wam w łózku :) Seks jest bardzo ważny - pamiętaj o tym! Nie przejmuj sie jego penisem - ja mam też małego i mam to w nosie :) Opiszesz bardziej szczegółowo Wasz pierwszy raz? A u mnie jest lepiej, choc momentami było już bardzo źle. Sabina wpadała w jakieś paranoje, ciagle wybuchała, krzyczała, itd... Ja jednak jestem spokojnym człowiekiem i nie byłem w stanie już tego znieść. Myslałem nawet o rozwodzie... Miałem po prostu dość. Codziennie gdy wracałem do domu to traciłem humor i pomyslałem że jesli to ma tak wygladac do końca zycia, to ja dziękuję - wysiadam. Powiedziałem jej wprost co o tym sądzę, powiedziałem, że niepotrafie tak żyć. Spisałem liste jej kolejnych awantur i furii z kilku ostatnich dni i pokazałem Jej z pytaniem jak długo zamierza się tak zachowywać? Powiedziałem Jej - albo zachowujesz się tak jak wcześniej, albo niestety będzie koniec... Chyba coś do niej dotarło, bo od tej chwili znów znormalniała. Przeprosiła i jest juz OK. Mineły chyba już 2 lub 3 mce i wróciło wszystko do normy. W międzyczasie bylismy na wczasach a tam wiadomo: łatwo jest sie rozluźnić i zrelaksować, co niewątpliwie nam pomogło. Seks i orgazmy na wakacjach... ech marzenie :).

Dodaj komentarz

Dodaj
Ten wpis nie posiada komentarzy. Ale Ty możesz to zmienić ;)
© 2013-2023 PRV.pl
Strona została stworzona kreatorem stron w serwisie PRV.pl