Erotyczny blog, seks dziennik

ostre pieprzenie

ostry sex
ostre pieprzenie

Pewne zmiany, poza powyższymi oczywiście też nastały. Przede wszystkim przekonałem się, że czuły, delikatny seks nie zawsze odpowiada mojej kobiecie. Coraz częściej kochamy się... jakby to określić: siłowo, mocno, intensywnie. NIe wiem jak to do końca okreśłić by nie być wulgarnym :) Ale pewnie się domyślasz że potocznie nazywa się to ostrym pieprzeniem (sorry). Okazuje się, że ona tak lubi - mnie w sumie tez tak sie podoba. Oczywiście nie ma w tym jakiejs przemocy, jest za to dłużej, mocniej i silniej. Zresztą będzie o tym (kiedyś) na blogu. Poza tym, gdzieś tam cały czas jest niewyjasniona sprawa jej zdrady. Dla przypomnienia: było to dawno temu, jeszcze przed naszym śłubem, a dowiedziałem się o tym niedawno. Po przemyśleniu wszystkich ZA i PRZECIW, widząc jej zaangażowanie w nasz obecny związek postanowiłem nie poruszać tego tematu. każdy popełnia błędy, a wydaje mi się że ona mnie kocha naprawde mocno i teraz naprawde chce budowac solidny, silny związek. A jak będzie : czas pokaże. Przy okazji też odkryłem w sobie dziwną fascynację: w pewnym sensie podnieca mnie fakt, że ona robiła to z kims innym, że być może miała z nim orgazm, ze było jej dobrze. Przeraża mnie ta fascynacja, ale i podnieca jednocześnie. Dziwne, prawda?

Dodaj komentarz

Dodaj
Ten wpis nie posiada komentarzy. Ale Ty możesz to zmienić ;)
© 2013-2023 PRV.pl
Strona została stworzona kreatorem stron w serwisie PRV.pl