Erotyczny blog, seks dziennik

Seks w Akademiku

Seks ze studentką
Seks w Akademiku

Heh - tak to jest gdy za dużo wypiję. To było w akademiku, nawet go dobrze nie znałam, był kolegą kolegi mojego kolegi. Był weekend - piliśmy w pokoju u koleżanki i impreza sie przeciągnęła. Wydawał mi się wtedy bardzo interesującym i pociągającym gościem. Gdy wychodziłam zaproponował, że mnie odprowadzi do pokoju a ja nie protestowałam. Już pod drzwiami zaczeliśmy się całować, a gdy weszliśmy do pokoju zdjał mi bluzkę. Nie miałam stanika - co zreszta było widać gołym okiem - więc od razu zaczął pieścić moje piersi. Wpadliśmy do łóżka i zaczęłam go rozbierać, chcąc jak najszybciej dobrać sie do jego kutasa. On całował i ssał moje brodawki.Gdy wreszcie jego rozporek pozwolił wyjęłam jego penisa. Nie był jakiś olbrzymi, ale za to zajebiście twardy. Troche byłam rozczarowana jego rozmiarami, więc chciałam go jak najszybciej wziąść do ust, by chociaż tyle z tego mieć. Chciałam po prostu wykorzystać to co było najlepszego. Ale on postanowił najpierw mnie wylizać. Rzeczywiście umiał robić minetę. Prawie miałam orgazm. Prawie bo jakos tak nie mogłam się skoncentrowac, ale naprawdę niewiele brakowało. Potem wzięłam już jego kutasa do ust. Położył sie a ja mu dość mocno obciągałam. Oczywiście nie pozowoliłam by miał orgazm. Chciałam poczuć go w sobie. Wszedł we mne w pozycji klasycznej-misjonarskiej. Okazał się zupełnie przyjemnym jebaką. Pół nocy na jeden numerek to całkiem fajny wynik, a pieprzył mnie prawie trzy godziny, aż mnie wszystko bolało. Potem wyszedł, bo niebawem zamykali akademik a nie mógł u mnie nocować.

Dodaj komentarz

Dodaj
Ten wpis nie posiada komentarzy. Ale Ty możesz to zmienić ;)
© 2013-2023 PRV.pl
Strona została stworzona kreatorem stron w serwisie PRV.pl