Erotyczny blog, seks dziennik

Wyruchany przez żonę

Często skrywanym marzeniem przez facetów, jest fantazja, że bzyka ich kobieta. Chodzi oczywiście o męski, pasywny seks analny czyli pegging. Taką też fantazję miał Łukasz. Ale wstydził się o tym porozmawiać, ze swoją żoną.
Wyruchany przez żonę

Łukasza bardzo kręcił temat dominacji kobiecej.

Kręciły go filmy, gdzie kobieta, lub grupa kobiet dominuje nad facetem poprzez wiązanie go oraz wymyślne formy poniżania seksualnego. Były to m.in. innymi sceny facesittingu, gdzie kobieta siada na twarzy mężczyzny, a jego rolą jest lizanie jej krocza i odbytu.

Były to także filmy, gdzie panie sikały do ust swojego niewolnika. Jednak największe podniecenie wywoływały u Łukasza sceny penetracji analnej - zarówno palcami partnerki, korkami analnymi, jak i straponami z sztucznymi penisami, zamocowanymi na biodrach dominatorek za pomocą uprzęży.

Jednak najwięcej podniecenia wywoływały te sceny, gdzie penetracja sięgała, a nawet przekraczała granice możliwości anatomicznych zwykłych ludzi. Pojawiały się czasem filmy, gdzie dominatorka robiła to naprawdę dużym dildo. Innym znów razem pani po penetracji straponem przystępowała do stopniowego wkładania palców, a następnie do fistingu, czasami nawet pojawiała się penetracja jej stopą. Niekiedy także zamiast rezygnować z penetracji straponem, dominatorka dodawała dodatkowe dildo, przyczyniając się do podwójnej penetracji analnej, co było wyraźnie słychać po głośnych jękach "niewolnika", będących następstwem wzrostu intensywności podniecenia na granicy bólu.

Finał takich scen był podobny, ale nie identyczny - czasami dominatorka własnoręcznie doprowadzała do wytrysku niewolnika, nakazując mu zlizanie z jej rąk lub innych części ciała na które nastąpił wytrysk resztek spermy. Innym znów razem niewolnik mógł wejść w swoją panią, ale po wszystkim musiał wylizać swój ejakulant, który wypływał z cipki lub pupy swojej pani.

Mimo tak ostrych fantazji, Łukasz bardzo się ich wstydził i nigdy nie powiedział o nich swojej żonie, Ewie. Ewa była dość dużą tradycjonalistką i nie kręciły jej tego typu tematy - nawet gdy udało się ją namówić na wspólne obejrzenie pornosa w ramach "gry wstępnej" preferowała tradycyjne sceny, a wszystkie inne filmy zniechęcały ją.

Wydawać by się mogło, że marzenia na zawsze pozostaną tylko marzeniami...

Pewnej nocy z niedzieli na poniedziałek Łukasz nie mógł zasnąć - kończył się weekend, Łukasz myślami był już w pracy i rozmyślania spowodowały, że nie mógł zasnąć - wiercił się z boku na bok. W końcu wstał, poszedł do pokoju z komputerem i po cichu zaczął przeglądać różne rzeczy w internecie. W końcu, gdy przeczytał już wszystkie wiadomości postanowił odwiedzić strony dla dorosłych - oczywiście od razu ustawił filtr: "pegging femdom extreme". Gdy przeglądał sobie w najlepsze filmy, nie zauważył, że Ewa także nie śpi i dyskretnie obserwuje to, co on ogląda. Ale żona nie ujawniła swojej obecności i gdy po godzinie Łukasz położył się spać, Ewa przejrzała jego historię przeglądania.

Minęły dwa dni...

Był już wieczór i wydawało się, że Łukasz i Ewa tradycyjnie położą się spać z myślą o wyspaniu się, gdyż następnego dnia oboje musieli iść do pracy. Jednak Ewa stanęła za Łukaszem i objęła go ramionami mówiąc: "A może byśmy się dzisiaj pokochali?". Łukasz oczywiście był chętny, więc szybko zrzucił z siebie piżamę. W tym momencie Ewa z błyskiem w oku powiedziała: "to zrobimy to trochę inaczej niż zazwyczaj!".

Gdy Łukasz to usłyszał to odczuł niesamowite połączenie zaskoczenia z podnieceniem. Tymczasem Ewa też zdjęła piżamę i okazało się, że ma pod nią czarny gorset i pończochy. Następnie wzięła do ręki srebrne kajdanki, których wcześniej Łukasz nie zauważył i zakuła z tyłu jego ręce. Łukasz poczuł mocniejsze bicie serca.

Ewa pchnęła go na łóżko, także upadł na nie plecami, opierając się na zakutych rękach. Następnie odezwała się: "Wiem, że marzy ci się zostać męską dziwką - uległą i zniewolonową!" - Łukasz na te słowa poczuł jak gorąco spływa na jego ciało.

Ewa wskoczyła na łóżko i kucnęła okrakiem nad jego twarzą: "Liż moją cipkę i pupę, poznaj smak swojej pani, niewolniku!". Łukasz posłusznie lizał dziurki Ewy. Ewa w tym czasie operowała przy jego kroczu i nawilżonym palcem dobierała się do jego odbytu.

Po chwili zabawy zeszła na bok i podniosła uprząż ze straponem, aby ją założyć na swoje biodra. Łukasz był szczęśliwy z podniecenia, chociaż nie mógł wciąż uwierzyć, że to się dzieje!

Ewa tymczasem zbliżyła się z dildo do ust Łukasza i powiedziała: "Lepiej, żebyś go dobrze nawilżył śliną, im lepiej to zrobić, tym mniej będzie cię bolało, jak będzie cię ruchał!". Łukasz ruchami ust i języka starał się za pomocą śliny nawilżyć silikonowego penisa, ale nie było to łatwe, gdyż był dość gruby. Żona w tym czasie krzyczała: "Tak dziwko męska, ssij moją pałę, wielką pałę, która cię zaraż zerżnie, która potrafi to robić dużo lepiej, niż twoja nieco przerośnięta łechtaczka!". Łukasz był niesamowicie podniecony słysząc te okrzyki, od dawna o czymś takim marzył!

W pewnym momencie Ewa wstała, stanęła przed leżącym Łukaszem, zadarła jego nogi do góry i przystawiła końcówkę dildo do jego anusa. Następnie krótkimi i wolnymi, acz dość moncymi ruchami posuwisto-zwrotnymi próbowała dostać się do środka.

Łukasz poczuł niesamowite uczucie, jak sztuczny penis wdziera się do jego pupy. W końcu zwieracz wpuścił "gościa" i Ewa mogła w pełni dokonać penetracji. Najpierw powoli i płytko, potem coraz szybciej i głębiej. Łukasz odlatywał, czuł coś na pograniczu podniecenia i bólu, jego penis ze sztywnego zrobił się miękki. A Ewa krzyczała: "Zerżnę cię, zrobię ci z dupy jesień średniowiecza, rozciągnę twój odbyt, że z małego i ciasnego zrobi się tak szeroki, że nawet dwoma dłoniami będzie można w środku zaklaskać!".

Łukasza niesamowicie kręciły te teksty, odlatywał, prawie dochodził, a Ewa kontynuowała: "Rozwalę ci dupę, będę ją udostępniać wyposzczonym więźniom z wielkimi kutasami! Będziesz moją dziwką niewolnicą! Słyszysz suko?!".

Łukasz już odlatywał, wtedy Ewa zaczęła mocno szarpać jego miękkim penisem, była brutalna i Łukasz wiedział, że nie wytrzyma i wystrzelił salwą spermy wprost na brzuch Ewy. Na zakrzyknęła: "Zlizuj to suko!" - Łukasz poszłusnie zlizał swoją spermę z ciała żony.

Po chwili Ewa odezwała się: "Podobało się suczko?". Łukasz, który jeszcze przeżywał orgazm zajęczał tylko: "O tak moja pani, twój niewolnik jest ci wdzięczny!".

I tak się w końcu spełniło marzenie Łukasza.

 

 

Dodaj komentarz

Dodaj
Ten wpis nie posiada komentarzy. Ale Ty możesz to zmienić ;)
© 2013-2023 PRV.pl
Strona została stworzona kreatorem stron w serwisie PRV.pl